Michał Wiśniewski mówi o powrocie do Mandaryny wprost. W podcaście „Mówię wam!” lider Ich Troje przyznał, że „gdzieś po drodze został popełniony błąd, który warto spróbować naprawić”. Para rozwiodła się około 20 lat temu, a teraz znów są razem.
„Nie ma nigdy gwarancji sukcesu”
Muzyk ocenił, że ich drugie małżeństwo nie było wolne od błędów, i dodał, że zależy mu na tym, by spróbować jeszcze raz. W rozmowie z Mateuszem Hładkim podkreślił jednak, że żadna ze stron nie ma pewności, że powrót się uda. „Nie ma nigdy gwarancji sukcesu, ale bardzo chcemy spróbować” – powiedział.
Wcześniej, w rozmowie z dziennikarzami, zastanawiał się nad tym, jak ten związek ma wyglądać na co dzień: „na związek się składa codzienność przede wszystkim, czy my sobie z tym poradzimy?”.
Mandaryna w „Tańcu z gwiazdami”
Budowanie związku na razie zeszło na dalszy plan, bo Mandaryna bierze udział w 19. edycji „Tańca z gwiazdami”. Wiśniewski mocno jej kibicuje i, jak mówi, chciałby, żeby szybko wróciła do domu.