Paulina Smaszcz odpowiedziała Maciejowi Kurzajewskiemu. Po jego zeznaniach w sądzie i wypowiedzi przed kamerami była żona prezentera przesłała Pudelkowi wymowny komentarz.
Zeznania w sądzie
We wtorek, 6 października, Maciej Kurzajewski zeznawał w sprawie o naruszenie dóbr osobistych, którą Katarzyna Cichopek wytoczyła Paulinie Smaszcz. Po wyjściu z sali mówił przed kamerami, że twierdzenie, jakoby Cichopek przyczyniła się do rozpadu jego małżeństwa, to kłamstwo.
„Desperacko robią z siebie pajaca”
Smaszcz nie odniosła się do sprawy sądowej wprost i nie wymieniła byłego męża z nazwiska. Najpierw mówiła o swoim życiu i Akademii Kobiet Petard, a potem dodała: „Spełniamy oczekiwania wobec siebie, a nie innych. Zwłaszcza tych, którzy kłamią i desperacko robią z siebie pajaca”. Redakcja Pudelka wskazuje, że słowa te dotyczą Kurzajewskiego.
Smaszcz wspomniała też o „walce o pieniądze” wypracowane przez 23 lata małżeństwa. To jednak osobny spór – o podział majątku.
Dzień wcześniej Kurzajewski złożył Cichopek czułe życzenia na 44. urodziny: „Kochanie, jesteś najpiękniejszym prezentem od życia!”.