Zenek Martyniuk chce wysłać syna w rejs na rok. „Nie myślałby o głupotach”
Zenek Martyniuk namawia syna Daniela na roczny rejs. „Zarobiłby kupę kasy i czas by mu minął” – mówi w „Super Expressie”.
Zenek Martyniuk namawia syna Daniela na roczny rejs. „Zarobiłby kupę kasy i czas by mu minął” – mówi w „Super Expressie”.
Zenek Martyniuk w „Super Expressie” mówi o relacji z synem Danielem. Wspólna piosenka? Dopiero gdy syn „się ogarnie i zakończy hulaszcze życie”.
Używamy plików cookies do anonimowej analizy ruchu (Google Analytics), żeby wiedzieć, które teksty Was interesują. Możesz się zgodzić albo korzystać tylko z niezbędnych. Polityka prywatności