Faustyna Martyniuk przerwała milczenie. W wywiadzie dla podcastu “Wersja osobista” żona Daniela Martyniuka po raz pierwszy tak otwarcie odniosła się do sytuacji w swoim małżeństwie.
“Oczywiście, że mam dosyć, a czasami jest mi po prostu przykro, ale najważniejsze, że skupiam się na wychowaniu syna, staram się nie patrzeć na te posty” — wyznała, odnosząc się do kontrowersyjnych wpisów publikowanych przez męża.
Faustyna podkreśliła, że musiała postawić granice — dopóki Daniel “się nie ogarnie”, ona woli trzymać się z boku. Zastrzegła jednak, że nie chce w niego uderzać, a jedynie życzy mu, by poukładał sobie życie. Internauci spodziewali się po wywiadzie znacznie ostrzejszych słów pod adresem Daniela — tymczasem wypowiedzi Faustyny utrzymane były w spokojnym, wyważonym tonie.