Telewizja Polska przeprosiła Kingę Rusin. W czwartek 15 października na początku wydania „19.30” wyemitowano planszę z oświadczeniem. TVP przeprasza w nim dziennikarkę „za naruszenie Jej dóbr osobistych, dobrego imienia i godności”. Jak podano, oświadczenie powstało „na skutek przegranego procesu sądowego”.
Materiał o zdjęciu z Adele
Sprawa sięga lutego 2020 roku. Kinga Rusin, wówczas prowadząca „Dzień dobry TVN”, opublikowała zdjęcie z Adele i krótką relację z przyjęcia po gali Oscarów, a później usunęła wpis. Program „Wiadomości” wyemitował 16 lutego 2020 roku materiał Macieja Sawickiego pod tytułem „Medialna burza po wpisie Kingi Rusin”. Fragmenty jej relacji czytał męski lektor, który parodiował kobiecy głos. Telewizją Polską kierował wtedy Jacek Kurski. Rusin zapowiedziała kroki prawne.
Co ustalił sąd
Według relacji Pudelka wyrok jest prawomocny. Sąd uznał, że doszło do „oczywistego naruszenia” dóbr osobistych dziennikarki, a działanie TVP było „bezprawne, jak i zawinione”. W uzasadnieniu miało paść, że zagraniczne media nie pokazywały, jakoby wpis wywołał oburzenie. Pisały raczej o „zaskakującej metamorfozie” Adele. Sąd wskazał też na próby przypisania Rusin wypowiedzi Chrissy Teigen. Źródła nie podają sygnatury sprawy ani daty wyroku.
„Sprawiedliwość i prawda zatriumfowały”
Rusin skomentowała przeprosiny we wpisie. „Sprawiedliwość i prawda zatriumfowały!” – napisała, cytując fragmenty uzasadnienia. Dodała, że dobrze, iż TVP przeprosiła, ale „kilka innych osób też powinno”. Odniosła się także do zasad fotografowania: według niej obowiązujące zakazy nie dotyczyły hotelowego patio, gdzie zdjęcie było możliwe.
Przeprosiny w głównym wydaniu „19.30” były ostatnim krokiem tej sprawy, która ciągnęła się ponad sześć lat.