Dziewiętnasta edycja “Tańca z Gwiazdami” ruszyła 6 września 2026 roku i już od pierwszego odcinka pokazała, że Polsat szykuje w tym sezonie sporo zmian. Widzowie mogli oglądać premierę o 19:55, a program poprowadzili niezmiennie Paulina Sykut-Jeżyna i Krzysztof Ibisz.
Największą nowością jest skład jury. Fotel, na którym przez lata zasiadała Ewa Kasprzyk, zajęła Julia Wieniawa. Aktorka i wokalistka dołączyła do sprawdzonego trio: Iwony Pavlović, Rafała Maseraka i Tomasza Wygody. To pierwsza tak duża zmiana personalna w jury show od kilku sezonów, więc uwaga widzów była skupiona nie tylko na parach tanecznych, ale i na tym, jak nowa jurorka odnajdzie się przy stole sędziowskim.
O Kryształową Kulę powalczy w tym roku aż dwanaście par, a lista uczestników jest wyjątkowo zróżnicowana. Wśród tancerzy znaleźli się między innymi Joanna Jędrzejczyk, mistrzyni świata w MMA, aktorki Helena Englert i Izabela Kuna, piosenkarka Mandaryna, a także Matteo Brunetti, znany do tej pory głównie z programów kulinarnych. Nie zabrakło też przedstawiciela kabaretu – w stawce znalazł się Piotr Gumulec.
Pierwszy odcinek przyniósł już konkretne oceny. Krzysztof Kwiatkowski w parze z Sarą Janicką zatańczyli cha-chę i zebrali od jury 23 punkty. Julia Wieniawa nie kryła zachwytu – “Wow! Cóż za ekspresja!” – skomentowała ich występ, od razu pokazując, że nie zamierza oszczędzać komplementów tam, gdzie na nie zasłużono.
Nie gorzej poradziła sobie Joanna Jędrzejczyk, która razem z Kamilem Kuroczko zaprezentowała walca wiedeńskiego. Para otrzymała 22 punkty, co jak na debiut byłej mistrzyni MMA na parkiecie, zrobiło spore wrażenie zarówno na jury, jak i na widowni w studiu.
Zgodnie z tradycją programu, w premierowym odcinku nikt jeszcze nie pożegnał się z parkietem – Polsat od lat stosuje zasadę, że pierwszy tydzień służy przede wszystkim zaprezentowaniu wszystkich par, a pierwsze eliminacje czekają widzów dopiero w kolejnych odcinkach.
Sara Janicka, która tańczy w tej edycji z Krzysztofem Kwiatkowskim, od tygodni jest zresztą częściej komentowana w kontekście swojego życia prywatnego niż parkietowych występów – ale to już zupełnie inna historia, o której piszemy osobno.
Kolejne odcinki “Tańca z Gwiazdami” będą emitowane w niedziele o tej samej porze. Można się spodziewać, że z tygodnia na tydzień poprzeczka będzie szła w górę, a nowa jurorka będzie miała coraz więcej okazji, by pokazać, jak ocenia parkietowe zmagania gwiazd.