Edyta Górniak od roku widzi swojego syna Allana „bardzo szczęśliwego” i wiąże to z jego związkiem z Kornelią. Piosenkarka opowiedziała o tym w rozmowie z „Super Expressem”, a wcześniej także w niedzielę przy okazji „Tańca z gwiazdami”.
Pierwszy taniec młodej pary
W niedzielnym odcinku programu Polsatu Górniak powiedziała, że bardzo chciałaby zobaczyć pierwszy taniec swojego syna i jego dziewczyny. Zapytana, czy wesele jest blisko, odpowiedziała krótko: „A nie wiem tego”. Dodała, że młodzi „są razem rok, są szczęśliwi”.
W rozmowie z „Super Expressem” ostrożnie podeszła do tematu ślubu. Nie potwierdziła ani zaręczyn, ani planów weselnych. Jak mówi, nie chciałaby „niczego uprzedzać” bez zgody samej pary. Dodała też: „Nie wolno na nikogo naciskać”. Na pytanie, czy Kornelia to wymarzona synowa, odpowiedziała: „Myślę, że tak. Naprawdę!”.
Allan woli unikać świateł reflektorów
Górniak opisała syna jako osobę introwertyczną, która nie przepada za światłem reflektorów. Producenci „Tańca z gwiazdami” dwa razy – w dwóch kolejnych latach – proponowali mu udział w programie. Za każdym razem odmawiał. Według matki jego odpowiedź brzmiała: „Nie, mama, nie”.
Powoli oswaja się jednak z publicznymi wystąpieniami, także dzięki wspólnej trasie koncertowej z matką. Piosenkarka wspomniała też, że niedawno odebrał nagrodę w Mediolanie, co nazwała wspaniałym wydarzeniem.
Oficjalnych informacji o ślubie nie ma. Górniak zapowiada tylko, że na wymarzony pierwszy taniec trzeba będzie cierpliwie poczekać.