Agnieszka Woźniak-Starak wspomina początki w telewizji. W rozmowie z programu „Stare zdjęcia gwiazd” przyznała, że na początku kariery bała się, że „umrze ze stresu”.
„Byłam za młoda”
Prezenterka zaczynała w mediach ponad 20 lat temu w Telewizji Polskiej. Jak opowiadała, na początku nie miała jeszcze pomysłu na siebie: „Byłam za młoda, żeby jakkolwiek wyobrażać siebie i mieć pomysł na siebie”. Opisała też, jak wyglądała praca w studiu: „Zamykali cię w studiu, samą, wszyscy siedzą w reżyserce”. Jak mówiła, próbowała wtedy „przetrwać i nie umrzeć ze stresu”.
Stylizacje i szukanie własnego stylu
Woźniak-Starak powiedziała, że początkowo trudno było jej złapać własny styl, a ubierały ją kostiumolożki. Z czasem postanowiła wyjść poza schemat. „Chciałam wyjść ze schematu bycia poprawną prezenterką” – przyznała. Według relacji Pomponika prowadziło to do tarć z przełożonymi, a rozwiązaniem była zmiana pracodawcy.
Z TVN z powrotem do TVP
Najlepiej znana jest widzom z TVN, gdzie prowadziła m.in. „Dzień dobry TVN”. W 2025 roku zakończyła tę współpracę i wróciła do TVP. Dziś współprowadzi poranny program „Pytanie na śniadanie”.
Na gali w czerni
W sobotę 17 października Woźniak-Starak pojawiła się w warszawskim hotelu Sofitel Victoria na XVII Wieczorze Charytatywnym Gwiazd Dobroczynności. Wybrała minimalistyczną czarną sukienkę bez rękawów z dekoltem w kształcie litery V i błyszczący naszyjnik.