Muzyka

Martyna Jakubowicz zrywa z wielkimi wytwórniami. Jej stare płyty kosztują na aukcjach 400–500 zł

Martyna Jakubowicz
Martyna Jakubowicz, 2023. Fot. Wojciech Pędzich / Wikimedia Commons, CC BY 4.0.

Martyna Jakubowicz postanowiła, że kolejne płyty wyda sama, bez wielkich koncernów. Jej dawne albumy osiągają dziś na aukcjach ceny rzędu 400–500 zł za sztukę, a artystka nie zarabia na tym nic. O swojej decyzji opowiedziała „Super Expressowi”, a wypowiedzi cytuje Eska.

„Nie wiemy, jak mamy Cię sprzedawać”

Wokalistka przez lata działała w tradycyjnym modelu rynku muzycznego. Teraz, jak mówi, zdecydowała się na zmianę. Zwraca uwagę, że rynek jest zalewany szablonowymi produkcjami: ma być szybko, tanio i dużo, bo w masie daje to większe zyski. Jej zdaniem miksy idą taśmowo i być może są robione z pomocą sztucznej inteligencji.

Drugi problem to jej własna muzyka. Od lat łączy bluesa, folk i rock z autorskimi piosenkami, więc trudno ją zaszufladkować. Duży wydawca, jak mówi, od lat słyszy tę samą rzecz: „Nie wiemy, jak mamy Cię sprzedawać”.

Pieniądze i prawa do płyt

Kluczowe okazały się kwestie finansowe. Menedżerka artystki, Patrycja Jakubowicz, tłumaczy, że obecny model wydawniczy nie gwarantuje wykonawcom takiego formatu odpowiednich zarobków. Według niej wydawcy niechętnie dzielą się zyskami ze sprzedaży, choć mają zniżki przy opłatach licencyjnych ZAiKS, w tłoczniach i w dystrybucji.

Sama Jakubowicz mówi wprost: „Wydawca łupi”. Przypomina, że Kazik śpiewał kiedyś „Twój wydawca jest złodziejem” i założył własne wydawnictwo. Ona też będzie produkować sama, choć, jak zaznacza, nie po raz pierwszy. Dzięki temu materiał będzie jej własnością. Płyty wydane w korporacjach mogą natomiast nigdy nie doczekać się reedycji, chyba że firma udzieli płatnej licencji. Prawa do jej pierwszych płyt należą na szczęście do niej i do Marcina Jacobsona, jej byłego menedżera.

Płyty po 500 złotych

Zdobycie dawnych krążków Jakubowicz graniczy dziś z cudem. „Moich płyt nie ma na rynku. Ceny na Allegro starych wydawnictw to około 400, 500 zł za sztukę” – mówi artystka. Dawniej sprzedawały się świetnie: podwójny album koncertowy „Kołysz mnie” rozszedł się, według niej, w nakładzie około 64 tysięcy egzemplarzy, a Złotą Płytę dostał po trzech miesiącach. Dla porównania dziś Złota Płyta w muzyce rozrywkowej to 15 tysięcy sprzedanych sztuk.

Zarobków z tamtych lat nie było, bo, jak wyjaśnia, umowy w ogóle nie przewidywały dzielenia się zyskiem, a kasety łatwo było kopiować.

Winyle kupują też młodzi

Mimo przewagi serwisów streamingowych Jakubowicz nie rezygnuje z tradycyjnych nośników. Winyl „Tylko Dylan” trafił do sprzedaży niedawno i, jak mówi, szybko zniknął z półek. Został wyprodukowany w małym nakładzie, a CD będzie sprzedawane głównie na koncertach. Dla dużego wydawcy takie ilości są nieopłacalne. Wśród nabywców winyli są także bardzo młodzi słuchacze. Eska przytacza dane Związku Producentów Audio Video: w pierwszym półroczu sprzedaż winyli w Polsce wzrosła o 46 proc. i osiągnęła wartość 42,4 mln zł.

Zarobki z cyfrowej sprzedaży są, jak przyznaje wokalistka, niewielkie: „To głównie promocja”. Z kolei studio nagraniowe jest bardzo drogie, więc dziś nagrywa się często „na setkę”, czyli wszyscy muzycy grają razem.

Nowa płyta i 50-lecie

Trwają nagrania nowego albumu, które zakończą się w nowym roku. Jakubowicz zapowiada powrót do korzeni: będzie americana, trochę folku i bluesa. W studiu towarzyszą jej stali gitarzyści Darek Bafeltowski i Kuba Andrzejewski oraz muzycy sesyjni. Menedżerka zdradza, że zespół przygotowuje się do obchodów 50-lecia artystki, a „być może będą wydawnictwa ekstra”. Fani chcieliby też powrotu pierwszych albumów, ale reedycje wymagają zgody muzyków z sesji nagraniowych, a wielu z nich już nie żyje.

Bądź na bieżąco z plotkami! 💬

Najświeższe wiadomości o gwiazdach codziennie na naszym Facebooku.

👍 Obserwuj Plocik.pl na Facebooku
Karolina

Karolina

Redaktor

Napisz komentarz

Może Ci się spodobać

Kuba Badach
Muzyka

Badach i Szpak w „The Voice of Poland”: „Rzeczy, za które Kuba szanuje Michała (ale to wszystko kłamstwo)”

  • 02.11.2026
Przed sobotnią emisją „The Voice of Poland” w sieci pojawiło się żartobliwe nagranie z Kubą Badachem i Michałem Szpakiem. Internauci
Patrycja Markowska
Muzyka

Patrycja Markowska po starcie jubileuszowej trasy: „Kto był, ten wie, jaka magia miała miejsce tego wieczoru”

  • 02.11.2026
Patrycja Markowska ruszyła z trasą „25 lat na scenie”. Po pierwszym koncercie w Olsztynie napisała: „A to dopiero początek!!!”. Sprawdzamy,