Helena Englert mówi, że po występach w „Tańcu z gwiazdami” dzwonią do niej z propozycjami „non stop”. Aktorka rozmawiała z dziennikarką Plejady po 8. odcinku programu.
„Telefon się urywa”
Zapytana, czy udział w show przełożył się na pracę, odpowiedziała pytaniem: „Mój agent stoi za kamerą. Mam kłamać czy mówić prawdę?”. Dodała: „Wszyscy dzwonią non stop. Telefon się urywa”.
O tym, co robi z ofertami, powiedziała krótko: „Normalnie nic, tylko odrzucam propozycję”. Na pytanie o kolejne propozycje odpowiedziała: „Mogą, zapraszamy”. Zadeklarowała też, że zapozna się z ofertami, które napłyną.
Trzy spektakle w jednym tygodniu
Englert zapowiedziała wyjątkowo pracowity tydzień: „To będzie bardzo trudny tydzień dla nas, dlatego że ja gram trzy spektakle i mam próbę wznowieniową”. Jak dodała: „Nie mieliśmy jeszcze takiego tygodnia, żebym miała tyle pracy”. Rozmowa nie zdradza, jakie dokładnie propozycje do niej trafiają ani o które spektakle chodzi.