Igor Herbut nie szczędzi Sanah komplementów. Wokalista zespołu LemON w programie „Kultura w pełni” podsumował karierę jednej z najpopularniejszych polskich artystek. Porównał ją nawet do Remigiusza Mroza.
„Remigiusz Mróz polskiej piosenki”
Herbut docenił przede wszystkim teksty Sanah. „Może to nie wypada? A właśnie wypada. Pięknie łączy literacki język ze współczesną mową. Ona ma talent do zjednania sobie ludzi” – mówił.
Zwrócił też uwagę na to, z jak wieloma muzykami współpracuje wokalistka. „Ma talent do zjednywania sobie ludzi. Zobacz, ilu wspaniałych muzyków zebrała na swoich płytach. I ufają jej z różnych pokoleń” – podkreślił.
Najwięcej uwagi przyciągnęło jednak porównanie do Remigiusza Mroza, autora bestsellerowych kryminałów. „Ja nie wiem, jak ona to robi. Człowieku, jest jak Remigiusz Mróz polskiej piosenki” – stwierdził. Na koniec dodał: „Fantastyczna osoba i do tego mega zdolna”.
Od LemON do „The Four”
Igor Herbut urodził się 17 grudnia 1990 roku w Przemkowie. W 2011 roku założył zespół LemON, z którym wygrał program „Must Be the Music. Tylko muzyka”. Grupa wydała cztery albumy studyjne. Przełomem okazała się piosenka „Nie ufaj mi” z filmu „Wkręceni”.
W 2020 roku Herbut wydał debiutancką płytę solową „Chrust” i był jurorem programu „The Four. Bitwa o sławę” w Polsacie. Prowadzi też audycję w RMF Classic.