Spór wokół castingu do kontynuacji „Nigdy w życiu!” przybiera na sile. Katarzyna Grochola, autorka i producentka nowej odsłony filmu, ogłosiła na Instagramie, że podejmuje kroki prawne wobec Joanny Jabłczyńskiej. Aktorka odpowiedziała jeszcze tego samego dnia.
O co poszło w sprawie roli Tosi
Joanna Jabłczyńska nie zagra dorosłej Tosi w „Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później” — reżyserowanej przez Grega Zglińskiego kontynuacji hitu sprzed lat. Rolę, o którą ubiegało się sześć aktorek, ostatecznie otrzymała Agnieszka Żulewska. Casting odbył się 10 czerwca, a o wyborze innej kandydatki Jabłczyńska dowiedziała się tydzień później, 17 czerwca.
Aktorka przedstawia jednak przebieg wydarzeń inaczej. Twierdzi, że wcześniej otrzymała scenariusz, rozmawiała o terminach zdjęciowych i spotkała się z reżyserem — a cała sytuacja w jej odczuciu nie wyglądała jak typowa rywalizacja sześciu aktorek o jedną rolę.
Grochola zapowiada kroki prawne
W swoim oświadczeniu Grochola napisała: „W związku z rozpowszechnianiem przez Panią Joannę Jabłczyńską nieprawdziwych informacji dotyczących udziału Agnieszki Żulewskiej, wybitnej aktorki i uczciwego człowieka, zdecydowałam jako producentka o podjęciu odpowiednich kroków prawnych w jej obronie”.
Jabłczyńska odpowiedziała pod tym samym wpisem: „Agnieszka Żulewska jest wybitną aktorką i wierzę, że też uczciwym człowiekiem, choć osobiście się nie znamy. Nigdy nie twierdziłam inaczej. Będę też informować na bieżąco”. W komentarzach pod oświadczeniem Grocholi przeważało poparcie dla Jabłczyńskiej — wielu internautów krytykowało zapowiedź kroków prawnych.
W drugiej głównej roli, Judyty, po dwudziestu latach ponownie zobaczymy Danutę Stenkę. Premiera filmu zaplanowana jest na jesień 2027 roku.