Konflikt Doroty Szelągowskiej z Joanną Jabłczyńską odbił się już nie tylko na relacjach obu pań, ale i na ich popularności w mediach społecznościowych — a liczby mówią same za siebie.
Spór zaczął się 26 sierpnia, gdy Jabłczyńska ogłosiła, że nie zagra ponownie roli Tosi w kontynuacji “Nigdy w życiu” na podstawie nowej powieści Katarzyny Grocholi. Aktorka miała być rozczarowana sposobem, w jaki poprowadzono z nią rozmowy w sprawie castingu. W spór zaangażowała się Grochola, a później także jej córka — Dorota Szelągowska, która w emocjonalnym wpisie nazwała aktorkę “złą osobą” i oskarżyła ją o kłamstwo.
Efekt? Od 26 sierpnia do 9 września Jabłczyńska zyskała łącznie ponad 154 tysiące nowych obserwujących na Instagramie i Facebooku, podczas gdy Szelągowska straciła w tym czasie blisko 40 tysięcy followersów na obu platformach.
Po dobie Szelągowska usunęła kontrowersyjne nagranie i opublikowała przeprosiny, przyznając, że nie miała prawa obrażać Jabłczyńskiej. Później odblokowała ją także na Instagramie.